Wątki

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Nie byłaby zdol-na do przeprowadzenia śmiałego i ryzykownego działania.Ale nieśmiała osoba możepopełnić morderstwo ze strachu.Ktoś nerwowy, przerażony, doprowadzony do roz-paczy może reagować jak osaczony szczur.Jeżeli panna Meredith popełniła w prze-szłości zbrodnię i uwierzyła, że Shaitana zamierza wydać ją sprawiedliwości, oszala-ła z przerażenia  i mogła ratować się bez skrupułów.Rezultat byłby taki sam, choćnie dzięki zimnej krwi i odwadze, lecz panice.Wezmy majora Desparda  zimny, za-radny facet, skłonny podjąć ryzyko, jeśli będzie przekonany, że jest ono absolutnie ko-nieczne.Mógł zważyć wszystkie pro i kontra i dojść do wniosku, że ma szansę.Pozatym jest on człowiekiem, który woli działanie od bezczynności i nigdy nie cofnie sięprzed niebezpiecznym czynem, jeśli ma uzasadnione widoki na sukces.Na koniec paniLorrimer: kobieta starsza, ale w pełni władz umysłowych.Chłodna.Umysł matema-tyczny.Prawdopodobnie najlepszy z całej czwórki.Przyznaję, że gdyby pani Lorrimerpopełniła zbrodnię, spodziewałbym się zbrodni z premedytacją.Potrafię wyobrazić jąsobie, jak planuje swój czyn powoli i starannie, upewniając się, że w projekcie nie masłabych punktów.Z tego powodu ona wydaje mi się nieco mniej prawdopodobna niżpozostała trójka.Jest jednak najbardziej dominującą osobowością i cokolwiek przed-sięwezmie, przeprowadzi to przypuszczalnie bez błędu.To kobieta niezwykle sprawnaw działaniu. Przerwał. Więc jak widzicie, to nam wiele nie pomaga.Jest tylko je-den sposób rozwiązania tej sprawy.Musimy zajrzeć w ich przeszłość.41 Battle westchnął. Wracamy do tego samego  mruknął. Shaitana był przekonany, że każde z tych czworga popełniło morderstwo.Czymiał dowody? A może zgadywał? Nie wiemy.Nieprawdopodobne, aby posiadał wewszystkich czterech przypadkach prawdziwe dowody. Zgadzam się z panem  skinął głową Battle. To byłby mało prawdopodobnyzbieg okoliczności. Zakładam, że mogło być tak: ktoś wspomina o morderstwie i pan Shaitana jestzaskoczony wyrazem czyjejś twarzy.Kojarzył bardzo szybko, był ogromnie wrażliwyna takie rzeczy.Bawiło go eksperymentowanie, delikatne sondowanie rozmówcy pod-czas pozornie bezcelowej konwersacji.Och, to bardzo proste! Jeżeli podejrzewasz ist-nienie jakiegoś sekretu, nic łatwiejszego jak upewnić się w swoich posądzeniach.Jeślispecjalnie obserwujesz, od razu zauważysz, kiedy trafiasz w dziesiątkę. To rodzaj gry, która mogła bawić naszego zmarłego przyjaciela  przytaknąłBattle. Można zatem przypuszczać, że tak właśnie postępował.Wątpię, czy w którym-kolwiek z tych przypadków miał wystarczające informacje, by udać się na policję. Dosyć często zdarza się podejrzana sprawa  powiedział Battle  domyślamy sięmorderstwa, ale nie potrafimy tego dowieść.W każdym razie sposób postępowania jestjasny.Musimy przejrzeć akta wszystkich tych ludzi i wziąć pod uwagę wszystkie wy-padki śmierci, które mogą mieć znaczenie.Spodziewam się, że zauważył pan, tak jakpułkownik, co Shaitana powiedział podczas obiadu. Czarny anioł  mruknęła pani Oliver. Milutkie aluzje do trucizny, wypadku, do okazji jakie ma lekarz, do wypadkówz bronią.Nie byłbym zdziwiony, gdyby mówiąc to podpisał na siebie wyrok śmierci. Nastąpiła nieprzyjemna pauza  powiedziała pani Oliver. Tak -.odparł Poirot  te słowa trafiły do co najmniej jednej osoby.I osoba ta po-myślała, że Shaitana wie znacznie więcej, i że to początek końca, że przyjęcie jest dra-matycznym przedstawieniem zaaranżowanym przez Shaitanę, który w punkcie kulmi-nacyjnym doprowadzi do aresztowania mordercy! Tak, istotnie, kiedy zaczął dręczyćswoich gości, podpisał na siebie wyrok śmierci.Na moment zapadła cisza. To będzie się długo ciągnąć  powiedział Battle z westchnieniem. Nie mo-żemy szybko dowiedzieć się wszystkiego, co nas interesuje, a musimy być ostrożni.Nie chcemy, żeby ktoś z tej czwórki podejrzewał, co naprawdę robimy.Wszystkie na-sze działania muszą wydawać się związane z tym morderstwem.Nie mogą wiedzieć,że zgadliśmy, jaki jest motyw tej zbrodni.A najgorsze, że musimy po cichu sprawdzićprzeszłość aż czterech osób, nie jednej.42  Nasz przyjaciel, pan Shaitana, nie był nieomylny.Mógł  co jest całkiem praw-dopodobne  popełnić błąd  rzekł Poirot. We wszystkich czterech przypadkach? Nie, na to był za inteligentny. Powiedzmy fil�y-fil�y? Nawet nie tyle.Powiedziałbym jeden do czterech. Jeden niewinny i troje winnych? To dosyć kiepsko.A i tak nawet jeśli odkryjemyprawdę, może nam to nic nie dać.To, że ktoś zepchnął swoją cioteczną babkę ze scho-dów w 1912 roku, niekoniecznie może przydać się nam w roku 1937. Ależ na pewno nam się przyda  zaprotestował Poirot. Wie pan o tym rów-nie dobrze jak ja.Battle wolno skinął głową. Rozumiem, co pan ma na myśli  rzekł. Taka sama zbrodnia. Chce pan powiedzieć  zapytała pani Oliver  że poprzednia ofiara musiałarównież zostać zasztyletowana? Nie chodzi o dosłowne podobieństwo, tylko o typ zbrodni.Szczegóły mogą byćodmienne, ale podstawowe elementy pozostaną takie same.To dziwne, ale kryminali-sta zawsze zdradza się w ten sposób. Człowiek jest mało oryginalnym stworzeniem  zauważył Poirot. Nie dotyczy to kobiet  odparła pani Oliver. Nigdy nie popełniłabym dwarazy tego samego morderstwa. Nigdy nie stworzyła pani dwa razy tej samej fabuły?  spytał Battle. Morderstwo w lotosach  mruknął Poirot  Sprawa woskowej świecy. Jest pan naprawdę inteligentny  rzekła z uznaniem pani Oliver. Rzeczywiściete dwie książki mają identyczną intrygę, ale nikt tego jeszcze nie zauważył.W jednymwypadku chodzi o kradzież dokumentów na nieoficjalnym przyjęciu dla członków radyministrów, a w drugim o morderstwo w bungalowie plantatora kauczuku na Borneo. Ale zasadniczy punkt, na którym opiera się cała historia, jest taki sam  powie-dział Poirot. To jeden z najlepszych pani pomysłów.Plantator kauczuku aranżujeswoje własne morderstwo, a minister  rabunek własnych dokumentów.W ostatniejchwili wkracza trzecia osoba, zmieniając fikcję w rzeczywistość. Podobała mi się pani najnowsza książka  powiedział nadinspektor Battle uprzej-mie. Ta, w której wszyscy komisarze zostają jednocześnie zastrzeleni.Potknęła siępani raz czy dwa na szczegółach [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • mikr.xlx.pl
  • Powered by MyScript